Ubezpieczenia na życie - Historia ubezpieczeń - Know-How Phinance:

Skąd wzięły się ubezpieczenia?

W dzisiejszych czasach ubezpieczenia są rzeczą tak niezbędną, że można je znaleźć praktycznie w każdej dziedzinie naszego życia. Ubezpieczamy swoje zdrowie, samochód czy nieruchomość. Pragniemy czuć się bezpiecznie i pewnie w każdej sytuacji, ponieważ coraz częściej zdajemy sobie sprawę z zagrożeń, jakie mogą nam towarzyszyć na co dzień. Jednakże ubezpieczenia nie zawsze były tak znane jak obecnie. Kiedy zatem możemy mówić o ich początkach i co przyczyniło się do rozpowszechniania takiej właśnie formy asekuracji?

Dawno, dawno temu...

Początki ubezpieczeń sięgają czasów starożytnych. Miały one wtedy trochę inną formę niż obecnie. Już 2000 lat p.n.e. uczestnicy karawan na terytorium Bliskiego Wschodu zawierali umowy, w których zobowiązywali się do wspólnego pokrywania ewentualnych strat, jakie mogli ponieść w trakcie wyprawy. Oznaczało to w praktyce, że jeśli jeden z uczestników wyprawy stracił zwierzę juczne, to ze składek wniesionych przez innych towarzyszy dostawał rekompensatę w formie pieniężnej. Dziś na podobnej zasadzie działają tak zwane towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych.

Rozwój handlu a ubezpieczenia

Duże znaczenie dla rozwoju rynku ubezpieczeniowego miały także wyprawy morskie. W starożytnej Grecji istniała instytucja zwana „pożyczką morską”. Była to umowa, która zawierała elementy kredytu i ubezpieczenia. Polegała ona na tym, że jedna ze stron oferowała pożyczkę na budowę statku i transport towaru. W przypadku, gdy ładunek bezpiecznie dopłynął do określonego miejsca, pożyczkobiorca oddawał dług z wysokim procentem (traktowanym jako pierwotny element składki ubezpieczeniowej za ocenę ryzyka). W sytuacji kiedy statek zatonął, wierzyciel nie otrzymywał nic. W trakcie kolejnych wieków, wraz z rozwojem transportu, formy umów nieustannie ewoluowały. Państwa takie jak Włochy, czy Anglia doskonaliły zapisy umów i wiele z nich możemy, w nieco zmodyfikowanej formie, znaleźć w dzisiejszych polisach ubezpieczeniowych. Nawet niektóre sformułowania istniejące obecnie w nomenklaturze ubezpieczeniowej wzięły swoją nazwę od konkretnych miejsc lub poszczególnych słów. „Polisa” ma swoje korzenie we włoskim słowie „poliaza”, co oznacza pokwitowanie. Popularne dzisiaj „casco”, „storno”, czy „asekuracja” również pochodzą z Italii.

A co z ubezpieczeniami na życie?

Ubezpieczenia życiowe rozwijały się znacznie wolniej niż te związane ze sprawami materialnymi. Przyczyną tego był brak możliwości oceny długości życia, i co się z tym wiąże, trudności w przewidywaniu stopnia ryzyka. Przełom nastąpił dopiero pomiędzy wiekami XVII a XVIII. Wraz z rozwojem matematyki, statystyki, a także medycyny można było przeprowadzać miarodajne badania nad śmiertelnością. Pierwsze stricte życiowe towarzystwo ubezpieczeniowe powstało w 1762 r. w Londynie i nosiło nazwę Equitable. Specjalizowało się ono w zawieraniu długoterminowych ubezpieczeń. Pierwsza znana i udokumentowana polisa ubezpieczenia na życie, datowana na dzień 18.06.1853 r., została spisana w Londynie. Ubezpieczonym na sumę 382 funtów, 6 szylingów i 8 pensów był William Gybbons. Świadczenie miało być wypłacone w przypadku jego śmierci w ciągu 12 miesięcy od daty podpisania umowy.

Kiedy powstały ubezpieczenia w Polsce?

Początki ubezpieczeń w Polsce to przełom wieków XVI i XVII. W tych czasach powstawały tak zwane kasy ogniowe, które miały na celu rekompensowanie strat poniesionych przez pogorzelców. Był to okres pożarów na ogromną skalę, a opłacanie składki przeciwpożarowej stanowiło przymus. Najbardziej znane kasy działały w Poznaniu, Lesznie, Wronkach i we Wschowie. W czasie zaboru pruskiego w XVIII i XIX wieku przekształciły się one w towarzystwa ogniowe, będące podstawą do założenia późniejszych organizacji ubezpieczeniowych. Przed 1939 r. w Polsce istniały 72 prywatne firmy ubezpieczeniowe, 38 towarzystw ubezpieczeń wzajemnych oraz 16 innych instytucji ubezpieczeniowych. Drugą wojnę światową oraz zmianę systemu politycznego przetrwały jedynie 2 przedsiębiorstwa – działające do dnia dzisiejszego –  PZU oraz Warta. Inne towarzystwa powstały w latach późniejszych. Na przełomie lat 2003 i 2004 obchodzono w Polsce dwusetletnią  rocznicę powstania ubezpieczeń.

Jak widać, historia ubezpieczeń sięga wiele wieków wstecz. Umowy ubezpieczeniowe wciąż ewoluują, a to dlatego, że nieustannie zmieniają się potrzeby i wymagania osób chcących się ubezpieczać. Jedno jest pewne – tak długo, jak nie przestaną istnieć wszelkie zagrożenia, będą potrzebne ubezpieczenia. Jednakże wybierając ubezpieczenie, zawsze kierujmy się naszymi potrzebami oraz tym, czy dana polisa jest w stanie asekurować nasze interesy.

Phinance.